Większość materiałów o faktoringu dotyczy sprzedaży i tę stronę opisałem w tekście o faktoringu a kredycie obrotowym. Tymczasem u wielu firm problem siedzi po drugiej stronie: trzeba zapłacić dostawcom, zanim spłyną pieniądze od klientów. Tu wchodzą dwa rozwiązania, które łatwo pomylić.
Kredyt kupiecki: odroczenie u dostawcy
To po prostu zgoda dostawcy na zapłatę później. Bierzesz towar dziś, płacisz za 30 albo 60 dni. Nie ma umowy z instytucją finansową, nie ma prowizji, nie ma formalności.
Wygląda na darmowe i tu jest pułapka. Większość dostawców daje rabat za przedpłatę albo szybką zapłatę, zwykle 2-3 procent. Rezygnując z niego, płacisz właśnie tyle za te 60 dni odroczenia. W skali roku to około 12-18 procent, czyli więcej niż niejeden kredyt.
Policzę, ile tracisz na rabatach za przedpłatę i czy faktoring odwrotny wyjdzie taniej niż obecne warunki u dostawców. Zwykle różnica jest większa, niż się wydaje.
Umów rozmowęFaktoring odwrotny: ktoś płaci za Ciebie
Faktor płaci Twojemu dostawcy od razu, a Ty rozliczasz się z faktorem później, zwykle po 60-120 dniach. Z perspektywy dostawcy dostał przelew natychmiast, więc chętnie daje rabat za przedpłatę i lepsze warunki handlowe.
Płacisz prowizję faktorowi, ale zyskujesz rabat u dostawcy. Przy rabacie 3 procent i prowizji 1,5 procent wychodzisz na plus, jeszcze zanim policzysz korzyść z dłuższego terminu.
Porównanie
| Kryterium | Kredyt kupiecki | Faktoring odwrotny |
|---|---|---|
| Koszt jawny | Brak | Prowizja od faktury |
| Koszt ukryty | Utracony rabat za przedpłatę | Brak |
| Długość odroczenia | Ile da dostawca, zwykle 30-60 dni | Zwykle 60-120 dni |
| Pozycja negocjacyjna u dostawcy | Słabsza, prosisz o kredyt | Mocniejsza, płacisz od ręki |
| Formalności | Żadne | Umowa z faktorem |
| Zależność od dostawcy | Duża, może cofnąć limit | Mała, finansowanie jest Twoje |
Policzmy na liczbach
Kupujesz towar za 200 000 zł miesięcznie. Dostawca oferuje 3 procent rabatu za przedpłatę albo 60 dni bez rabatu.
Kredyt kupiecki: płacisz 200 000 zł po 60 dniach. Tracisz rabat 6 000 zł. Koszt rzeczywisty: 6 000 zł za dwa miesiące finansowania.
Faktoring odwrotny: faktor płaci dostawcy od razu, więc dostajesz rabat i płacisz 194 000 zł. Prowizja faktora przy 1,5 procent to 2 910 zł. Rozliczasz się po 90 dniach. Koszt: 2 910 zł, o miesiąc dłuższy termin i 3 090 zł w kieszeni.
Różnica w skali roku przy tej skali zakupów przekracza 37 000 zł.
Kiedy kredyt kupiecki wystarczy
Gdy dostawca nie daje rabatu za przedpłatę, bo wtedy odroczenie faktycznie jest darmowe. Gdy kwoty są małe i formalności się nie opłacają. Gdy masz z dostawcą wieloletnią relację i limit kupiecki, którego nikt nie kwestionuje.
Kiedy faktoring odwrotny
Gdy dostawcy dają realne rabaty za szybką płatność. Gdy kupujesz dużo i regularnie. Gdy chcesz wydłużyć termin ponad to, co daje dostawca. Gdy jesteś nowym klientem i dostawca nie chce dać Ci odroczenia, a płatność od ręki otwiera negocjacje.
Ta ostatnia sytuacja jest niedoceniana. Nowa firma zwykle nie dostaje kredytu kupieckiego wcale, podobnie jak trudno jej o faktoring w pierwszych miesiącach działalności. Faktoring odwrotny pozwala jej kupować na warunkach lepszych niż firmy z historią.
O czym pamiętać w umowie
Sprawdź, czy faktor akceptuje Twoich konkretnych dostawców, bo nie każdy podmiot przejdzie weryfikację. Zwróć uwagę na to, czy prowizja liczy się od wartości brutto czy netto faktury. Sprawdź, co się dzieje przy zwrocie towaru, bo faktor już zapłacił dostawcy.
Najczęstsze pytania
Czy kredyt kupiecki jest darmowy?
Rzadko. Jeśli dostawca oferuje rabat za przedpłatę, zwykle 2 do 3 procent, to rezygnując z niego płacisz właśnie tyle za odroczenie. W skali roku przy terminie 60 dni odpowiada to około 12 do 18 procent, czyli więcej niż niejeden kredyt.
Na czym polega faktoring odwrotny?
Faktor płaci Twojemu dostawcy od razu, a Ty rozliczasz się z faktorem później, zwykle po 60 do 120 dniach. Dostawca dostaje przelew natychmiast, więc chętniej daje rabat za przedpłatę i lepsze warunki handlowe.
Czy faktoring odwrotny opłaca się przy małych zakupach?
Zwykle nie, bo formalności przewyższają korzyść. Ma sens przy regularnych, większych zakupach, szczególnie gdy dostawcy oferują realne rabaty za szybką płatność albo gdy jako nowa firma nie dostajesz odroczenia w ogóle.