- Branża
- Handel
- Forma
- Kredyt firmowy
- Kwota
- 420 000 zł
- Czas
- przy ocenie według przychodu
Sytuacja
Przedsiębiorca prowadził firmę, która generowała wysokie obroty, ale wykazywany dochód był stosunkowo niski. Kolejne banki odmawiały finansowania, ponieważ przy przyjętym przez nie sposobie liczenia zdolności dochód firmy był zbyt niski, aby pokryć ratę kolejnego kredytu.
Gdzie był problem?
Mimo wysokich obrotów banki traktowały dochód jako środki, które pozostają firmie do dyspozycji na spłatę zobowiązania. W efekcie każdy kolejny bank, który podchodził do sprawy w podobny sposób, dochodził do tego samego wniosku: zdolność kredytowa jest niewystarczająca.
Co zrobiliśmy?
Zamiast składać kolejny wniosek według tego samego schematu, sprawdziliśmy dwa różne sposoby oceny zdolności. W pierwszym wariancie wykorzystaliśmy rozwiązanie, w którym zdolność była oceniana na podstawie obrotów na rachunku. W drugim przygotowaliśmy pełną dokumentację finansową i sprawdziliśmy możliwość finansowania przy liczeniu zdolności na podstawie przychodu.
Efekt
420 000 złprzy ocenie według przychodu
Klient dostał dwie propozycje: 270 000 zł przy ocenie na podstawie obrotów na rachunku i 420 000 zł przy pełnej dokumentacji. Wybrał wyższą kwotę.
Opisana historia dotyczy konkretnej firmy i jej sytuacji. Warunki finansowania ustala instytucja finansowa indywidualnie, a przedstawione kwoty są przykładem, nie ofertą ani obietnicą takiego samego wyniku.
To właśnie pokazuje, dlaczego kolejny wniosek złożony w ten sam sposób zwykle kończy się tak samo. Zanim firma zbierze serię odmów, warto sprawdzić, czy problemem jest sama zdolność, czy metoda jej liczenia.